Pieczone pulpety fasolowo-warzywne z sosem chrzanowym

 

(przepis dedykowany Łapufkaszowi – mojemu pierwszemu oficjalnemu czytelnikowi – vel followersowi 🙂 )

Kotleciki te są zdrową alternatywą dla smażonych i duszonych pulpetów, w ogóle unikałam w tym przepisie jakiegokolwiek podsmażania. Jak już, to jestem podejrzewana/oskarżana przez mojego K o smażenie na wodzie. 😉 Warzywka są na żywca (wege???!!!) “starkowane” do masy i na dużych oczkach, więc po pieczeniu są wyczuwalne i lekko sobie pochrupują. 🙂 Jeśli ktoś woli gładszą konsystencję, to można je potraktować drobnymi oczkami.

I dodam, że robi je się bardzo szybko!

Wyjdzie (w zależności od wielkości) 8-10 pulpecików.

SKŁADNIKI:

na pulpety

  • mała miska ugotowanej białej fasoli (ewentualnie fasola z puszki) – ok. 240g
  • 1 burak – 100g
  • 1 marchewka – 80g
  • 1 łyżka różowego wina
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka sezamu
  • 1 łyżka majeranku
  • 1 łyżka natki pietruszki
  • sól, pieprz

na sos chrzanowy

  • mały jogurt typu greckiego – 150ml
  • 1-2 łyżki tartego chrzanu
  • mały ząbek czosnku
  • 1/5 łyżeczki pieprzu
  • szczypta soli

WYKONANIE:

  1. Nastawiamy piekarnik na 180 stopni.
  2. Rozgniatamy widelcem fasolę (można rozgnieść niedokładnie, wtedy w kotlecikach będą widoczne całe fasolki).
  3. Do fasoli ścieramy na grubych oczkach obraną marchew i buraka.
  4. Dokładamy pozostałe składniki i wszystko dokładnie mieszamy.
  5. Formujemy małe kulki i kładziemy na blasze, lekko je przygniatając.
  6. Pieczemy ok. 30 min.
  7. Przygotowujemy sos chrzanowy, mieszając wszystkie ingrediencje (wcześniej tylko trzeba posiekać czosnek).

SMACZNEGO! 🙂


 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.